Słownik pojęć IT Marketing internetowy i content

Marketing internetowy

Wszystkie działania, dzięki którym klient znajduje Twoją firmę w internecie i decyduje się na kontakt.

Inne określenia: marketing online, marketing cyfrowy, digital marketing, e-marketing

Co to jest marketing internetowy i z czego się składa?

Marketing internetowy to zbiorcza nazwa na wszystkie działania, które sprawiają, że klient trafia do Twojej firmy przez sieć: widoczność w Google, reklamy, treści na stronie, media społecznościowe i e-mail. To nie jest jedna usługa, tylko zestaw kanałów, z których wybierasz pasujące do Twojej branży i budżetu. Dla właściciela firmy pytanie brzmi więc nie „czy robić marketing”, tylko „który kanał przyniesie zapytania najszybciej za pieniądze, które realnie mam”.

Z czego składa się marketing internetowy

  • Widoczność w wyszukiwarce - pozycjonowanie i optymalizacja strony, żeby klient znalazł Cię, gdy sam szuka Twojej usługi.
  • Reklama płatna - Google Ads i Meta Ads, czyli ruch, który pojawia się od razu, ale kończy się razem z budżetem.
  • Treści - artykuły, poradniki i opisy realizacji, które odpowiadają na pytania zadawane przed zakupem.
  • E-mail - kontakt z osobami, które już zostawiły Ci swój adres, więc dotarcie do nich nic nie kosztuje; opisujemy to w haśle e-mail marketing.
  • Analityka - liczby pokazujące, który kanał faktycznie przynosi zapytania, a który tylko generuje koszt.

Od czego zacząć przy ograniczonym budżecie

Najczęstszy błąd małej firmy to uruchomienie wszystkiego naraz: reklam, bloga, mediów społecznościowych i newslettera w tym samym miesiącu. Żaden kanał nie dostaje wtedy dość uwagi, a po pół roku nie wiadomo, co zadziałało. Zacznij od miejsca, do którego i tak trafi każdy zainteresowany, czyli od strony - jeśli nie tłumaczy oferty i nie ma jasnego wezwania do działania, każda złotówka wydana na ruch marnuje się na ostatnim metrze. Dopiero potem wybierz jeden kanał pozyskiwania ruchu i prowadź go konsekwentnie przez kilka miesięcy. Który? To zależy od tego, jak szybko potrzebujesz efektów; porównanie obu podejść opisaliśmy w artykule Pozycjonowanie czy Google Ads.

Jak sprawdzić, czy marketing działa

Marketing internetowy ma tę przewagę nad ulotką i billboardem, że prawie wszystko da się policzyć. Minimalny zestaw liczb dla właściciela firmy to: ile osób weszło na stronę, ile z nich wysłało zapytanie lub kupiło (czyli jaka jest konwersja) i ile kosztowało pozyskanie jednego klienta w każdym kanale. Bez tego rozmowa o skuteczności sprowadza się do wrażeń i opowieści agencji. Warto też pytać nowych klientów, skąd o Tobie wiedzą - część kontaktów, zwłaszcza telefonicznych i z polecenia, nigdy nie pojawi się w statystykach. Ustawienie pomiaru to zwykle pierwsza rzecz do zrobienia, jeszcze zanim włączysz pierwszą kampanię.

Czego marketing internetowy nie naprawi

Kampania nie zastąpi oferty, na którą nie ma popytu, ani obsługi, która nie oddzwania. Jeśli na zapytania odpowiadasz po trzech dniach, jeśli cennik jest tajemnicą do ostatniej rozmowy albo jeśli nie masz mocy przerobowych na kolejne zlecenia, zwiększenie ruchu tylko powiększy skalę strat - płacisz wtedy za kontakty, których nie obsługujesz. Dlatego przed pierwszą kampanią warto sprawdzić trzy rzeczy: ile czasu mija od zapytania do odpowiedzi, czy każde zapytanie trafia w jedno miejsce, w którym nie zginie, i czy jesteś w stanie przyjąć nowe zlecenia w rozsądnym terminie. To najtańsze usprawnienia w całym marketingu, bo nie wymagają budżetu mediowego, a często zwiększają sprzedaż bardziej niż kolejna kampania.

FAQ

Częste pytania o Marketing internetowy

Ile firma powinna wydawać na marketing internetowy?

Nie ma jednej stawki, bo wszystko zależy od marży i wartości pojedynczego klienta. Rozsądny punkt wyjścia to kwota, którą jesteś w stanie wydawać co miesiąc przez co najmniej pół roku, bo krótsze kampanie zwykle nie zdążą się rozpędzić. Gdy policzysz koszt pozyskania klienta, budżet przestaje być zgadywanką i staje się prostym rachunkiem.

Czy mogę prowadzić marketing internetowy samodzielnie?

Część działań tak: pisanie treści, obsługa wizytówki Google czy prowadzenie profilu w mediach społecznościowych są w zasięgu właściciela firmy. Trudniejsze i kosztowniejsze w błędach są kampanie płatne oraz techniczna strona strony i pomiaru. Częsty układ w małej firmie to samodzielne treści plus zewnętrzne wsparcie przy reklamie i analityce.

Co jest ważniejsze: strona czy reklama?

Strona, bo to na niej kończy się każda kampania. Reklama kierująca na stronę, która nie tłumaczy oferty i nie ma jasnego następnego kroku, po prostu przepala budżet. Kolejność jest więc zwykle taka: najpierw strona, która potrafi zamienić odwiedzającego w zapytanie, potem ruch.

Bezpłatna wycena projektu

Porozmawiajmy o Twoim biznesie.

Przedstaw nam swoje potrzeby - zaproponujemy rozwiązanie i konkretną wycenę. Bez zobowiązań.