Słownik pojęć IT Analityka i konwersja
ROI
Wskaźnik zwrotu z inwestycji: ile zysku przyniosła każda złotówka włożona w dane działanie.
Inne określenia: return on investment, zwrot z inwestycji, ROAS, rentowność działań
Co to jest ROI i jak go policzyć?
ROI (return on investment) to wskaźnik zwrotu z inwestycji, który pokazuje, ile zysku przyniosła każda złotówka włożona w dane działanie. Liczy się go z zysku, a nie z obrotu, i zawsze w odniesieniu do pełnego kosztu przedsięwzięcia. Dla właściciela firmy to najprostsze narzędzie do porównania rzeczy pozornie nieporównywalnych: kampanii reklamowej, nowej strony i systemu, który oszczędza czas pracowników.
Jak policzyć ROI
Od marży wypracowanej dzięki inwestycji odejmujesz jej koszt, dzielisz przez ten koszt i mnożysz przez sto. Jeśli kampania kosztowała 1 000 zł i przyniosła 1 500 zł marży, ROI wynosi 50 procent. Wynik zerowy oznacza wyjście na zero, a ujemny - że dokładasz do interesu. Warunkiem sensownego rachunku jest pomiar konwersji: bez wiedzy, ile zapytań i zamówień przyszło z danego kanału, liczysz na podstawie wrażeń, a nie danych.
Cztery błędy, które zawyżają wynik
- Liczenie od przychodu zamiast od marży - obrót nie jest zyskiem.
- Pomijanie kosztu pracy: czasu na obsługę zapytań, przygotowanie treści i prowadzenie kampanii.
- Zbyt krótkie okno pomiaru przy działaniach długofalowych, takich jak SEO i treści, gdzie efekt narasta miesiącami.
- Pomijanie klientów, którzy wracają - pierwsza transakcja to często ułamek wartości klienta.
ROI tam, gdzie nie widać wpływów
Część wydatków nie generuje przychodu wprost, tylko zapobiega stratom, i tak też trzeba je liczyć. Utrzymanie strony, kopie zapasowe czy monitoring porównuj z kosztem dnia, w którym sklep nie sprzedaje albo formularz kontaktowy nie działa. Roczne utrzymanie strony firmowej mieści się zwykle w przedziale 1 500-4 000 zł netto, a swoją wartość pokazuje dopiero przy pierwszej awarii, gdy do rachunku dochodzi odzyskiwanie danych i przestój. Rozpisany rachunek takich kosztów znajdziesz w artykule ile kosztuje utrzymanie strony internetowej.
Jak używać ROI w decyzjach
Policz ROI osobno dla każdego kanału i porównuj je między sobą, a nie z cudzymi wynikami z internetu. Kampania reklamowa zwraca się od razu, a treści i pozycjonowanie dopiero po kilku miesiącach - to nie znaczy, że drugie jest gorsze, one po prostu pracują w innym tempie. Jak zestawić oba podejścia przy ograniczonym budżecie, opisaliśmy w artykule Pozycjonowanie czy Google Ads.
Częste pytania o ROI
Czym różni się ROI od ROAS?
ROAS pokazuje, ile przychodu przyniosła złotówka wydana na reklamę, a ROI - ile zysku przyniosła złotówka włożona w całe przedsięwzięcie, po odjęciu wszystkich kosztów. ROAS wygląda efektowniej, ale firma żyje z marży, więc decyzje warto opierać na ROI.
Po jakim czasie liczyć ROI z nowej strony internetowej?
Sensowny horyzont to co najmniej rok, bo koszt powstaje jednorazowo, a efekty rozkładają się w czasie. Realizacja strony firmowej trwa zwykle 4-8 tygodni, więc pierwsze pełne dane masz dopiero kilka miesięcy po starcie.
Jak liczyć ROI, gdy klienci dzwonią, a nie kupują online?
Trzeba połączyć kilka źródeł: oznaczyć kliknięcie w numer telefonu jako konwersję, tagować linki w kampaniach i pytać nowych klientów, skąd o Tobie wiedzą. To mniej precyzyjne niż sklep internetowy, ale w zupełności wystarcza, żeby odróżnić kanał przynoszący zlecenia od tego, który tylko kosztuje.
Powiązane usługi
Porozmawiajmy o Twoim biznesie.
Przedstaw nam swoje potrzeby - zaproponujemy rozwiązanie i konkretną wycenę. Bez zobowiązań.